Czy tylko ja słyszałam pocieszające twierdzenie, że lato późno się zaczęło, dlatego będzie dłużej trwać? Muszę znaleźć tego kogoś, kto tak twierdził. Mam z nim poważnie do pogadania. Pierwszy września - bum! - jesień w pełnej krasie. Zimno, mokro, melancholijnie. To wszystko skłoniło mnie do połączenia dwóch smaków - słodkiego, przywodzącego na myśl lato, oraz mocno korzennego, kojarzącego się z jesienią. Tak oto prezentuje się ekspresowy chlebek bananowy. Dojrzałe banany nadają mu słodkości, więc nie potrzebuje ani grama cukru. Cynamon, kardamon, imbir i gałka muszkatołowa sprawiają, że chlebek nadaje się również do podania z hummusem i warzywami.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wegańskie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wegańskie. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 14 września 2017
środa, 16 sierpnia 2017
23. Ekspresowe ciasteczka kawowe
Są pyszne. Robi się je w mgnieniu oka. Zawierają składniki, które każdy ma w swojej kuchni. Czy to nie brzmi jak ciasteczka idealne? Do tego świetnie sprawdzają się w roli prezentu. Wystarczy zawiązać wokół nich kokardkę, a będą wyglądać bardzo efektywnie. A do tego smakują każdemu! Goryczkę kawy idealnie przełamuje ich słodkość, a kryształki cukru nadają chrupkości. Można dowolnie je modyfikować: polać czekoladą lub posypać orzechami. W każdym wydaniu będą po prostu świetne.
sobota, 24 czerwca 2017
22. Cydrowe babeczki czekoladowo - owocowe bez tłuszczu
Z czym kojarzą się wypieki bez dodatku tłuszczu? Mi z suchymi, piaskowymi babkami, których nie da się przełknąć, ponieważ zlepiają całe usta. Jednak babeczki z tego przepisu są mięsiste i idealnie wilgotne, a zawartość tłuszczu w porównaniu do innych wypieków jest znikoma. Dodatek cydru nadaje im charakterystyczny słodkawo - wytrawny smak, który przełamuje czekolada oraz wieloowocowy dżem. Przepis idealny na letniego grilla lub piknik!
Przepis zainspirowany książką Kuchnia wegańska.
poniedziałek, 12 czerwca 2017
21. Pudding z tapioki z karmelizowanym rabarbarem i domową krówką
Sezon na rabarbar uważam za otwarty. Ba! On jest już dawno w pełni. Rabarbar dodaje się do ciast, kompotów czy lemoniad, ale jak dla mnie, najlepiej smakuje karmelizowany. To warzywo często jest niedoceniane. Dużo osób ma obawy przed używaniem go w swojej kuchni, ponieważ zwykle kojarzy się z mocno kwaśnym, dominującym smakiem. Myślę, że podany z neutralnym puddingiem z tapioki, słodką krówką i dodatkiem sezonowych owoców np, truskawek, podbije serca smakoszy tradycyjnych deserów jak i tych lubiących eksperymentować.
sobota, 7 maja 2016
20. Niech żyje oreo: czyli wegański sernik
poniedziałek, 11 kwietnia 2016
19. Jak śliwka w kompot: czyli wegańska tarta śliwkowo - jabłkowa
Jak głosi tytuł posta, wpadłam jak śliwka w kompot przez moje nieodpowiedzialne zachowanie (a jednak osiemnaście lat nie zobowiązuje...), czyli prawie godzinny jogging podczas najbardziej porywistego wiatru. I takim sposobem siedzę zakatarzona, szperając w poszukiwaniu nowych przepisów.
Wczorajszą (na szczęście!) zachmurzoną niedzielę spędziłam na spaniu, oglądaniu seriali, jedzeniu, jeszcze raz spaniu, oglądaniu jeszcze większej ilości seriali i (kto by pomyślał) jedzeniu. Tak nieproduktywnego dnia nie miałam już od naprawdę dawna, ale na szczęście pomiędzy łykaniem tabletek przeciw grypie, a ładowaniem kolejnego odcinka, znalazłam czas na prostą, szybką i zdrową tartę, przy okazji wypróbowując nową silikonową formę. Użyłam do niej powideł śliwkowych i jabłek, bo jak głosi przysłowie "An apple a day, keeps the doctor away", do którego mam zamiar się stosować, ponieważ mam już serdecznie dość łapania każdego możliwego choróbska, panoszącego się bezczelnie w moim otoczeniu.
czwartek, 24 marca 2016
18. Mrożące krew w żyłach połączenie: czyli czekoladowe, wilgotne ciasto z buraków
czwartek, 25 lutego 2016
17. Feriowy kryzys: czyli kokosowa jaglanka z makiem
Naprawdę liczyłam na to, że podczas ferii wypróbuję przynajmniej kilkanaście zebranych przez cały rok przepisów czy wykonam ciasta, ciasteczka, pierniczki, chlebki, kremy z książek, które podostawałam na wszelakie możliwe okazje.... Przecież to dwa tygodnie wolnych poranków, idealnych na leniwe i smaczne śniadania! I co? I będąc w Austrii, kompletnie się rozleniwiłam, przyzwyczaiłam do gotowych potraw serwowanych w cudownych knajpkach i klimatycznych restauracjach. Ale koniec z tym! Dzisiaj rano postawiłam na "lekko" przypadkowy miks, który niespodziewanie okazał się strzałem w dziesiątkę, zwieńczony ciasteczkowym kremem, który upolowałam we Włoskim supermarkecie.
sobota, 23 stycznia 2016
15. Mobilne śniadanie: czyli zakręcona owsianka w słoiku
Końcówka stycznia, siódma rano, a za oknem wciąż ciemno i zimno. Wydostanie się z plątaniny cieplutkiej kołdry graniczy z cudem, a każda dodatkowa minuta spędzona w łóżku jest na wagę złota. Więc dlaczego by nie przedłużyć słodkiego lenistwa chociaż o kilka chwil więcej, zamiast poświęcić je na żmudne przygotowanie pysznego, zdrowego śniadania? Wystarczy, że wieczorem zalejesz płatki, przygotujesz ulubione dodatki i zakręcisz w słoiku swoje mobilne śniadanie.
środa, 6 stycznia 2016
14. Zimno, zimniutko: czyli rozgrzewająca figowa jaglanka z kurkumą
Caluteńka przerwa świąteczna bez białego puchu, a w pierwszym dniu szkoły -16 stopni, oraz płatki śniegu szybko roztapiające się na nosie i policzkach - jedynych odkrytych skrawkach ciała. No nic, jednym z moich licznych postanowień noworocznych jest zaprzestanie ciągłego narzekania, dlatego cieszę się tym wolnym dniem, na kolanach trzymając miseczkę rozgrzewającej jaglanki, w prawej ręce kawę zbożową, a w lewej gruby tom "Lalki".
wtorek, 29 grudnia 2015
13. Od święta i na święta: czyli bananowo - żurawinowy, wegański niby-piernik ★
Kolejne ciasto do kolekcji, które wychodzi mi bezbłędnie, z czego jestem bardzo, ale to bardzo dumna. Smakuje każdemu i każdy nie potrafi mi uwierzyć, że nie ma w nim ani grama odzwierzęcego produktu. "Jak to nie ma jajek? To można zrobić ciasto bez jajek?". Jasne, że można! I to takie, od którego jedzenia nie da się powstrzymać. Pysznie wilgotne, ze słodyczą żurawiny i banana przełamaną delikatną goryczą mocnego espresso i gorzkiej czekolady. Do kuchni odmaszerować!
środa, 23 grudnia 2015
12. Odbiła mi palma na punkcie kokosa: czyli jaglanka ze smażonymijabłkami ★
Pamiętam, że jako dziecko nienawidziłam kokosa. Wszyscy w sklepiku bili się o draże z piratem o smaku kokosowym, tata kocha kokosanki oraz bounty, a kuzyn uwielbiał pić przez słomkę mleko kokosowe, prościutko z orzecha. Na całe szczęście, niechęć do tego cudownego owocu zmalała wraz z mijającymi latami. Teraz oddałabym wszystko za gałkę wegańskich lodów kokosowych, które jadłam latem na Chorwacji.
wtorek, 22 grudnia 2015
11. Śniegu nie ma, mróz nie szczypie: czyli świąteczny napój mocy ★
sobota, 5 grudnia 2015
10. Na przekór uprzedzeniom: czyli kasza jaglana z karmelizowanymi owocami ★
Większość osób w moim wieku na słowo "kasza" spogląda na mnie z wyrazem twarzy porównywalnym do tego, które mogłoby pojawić się, gdybym zaczęła recytować rozwinięcie liczby pi od tyłu. Dlatego ogromnym sukcesem dla mnie jest to, że zdołałam przekonać do zjedzenia kaszy (o zgrozo!) jaglanej (motyla noga!) mojego najlepszego przyjaciela, miłośnika kotletów schabowych w rumianej panierce.
sobota, 21 listopada 2015
9. Wegańska surowizna: czyli pyszne ciasto orzechowo-czekoladowe ★
niedziela, 1 listopada 2015
7. Zdrowy jak jabłko, rumiany jak jabłko: czyli wegański jabłecznik ★
Jak wiele z was zdążyło już pewnie zauważyć, nie przepadam za skomplikowanymi ciastami. Jestem zdeklarowaną zwolenniczką prostych i szybkich rozwiązań, które mam pewność, że wyjdą i zasmakują mi, oraz wszystkim domownikom. Kruche ciasto (podobnie jak BISZKOPT) jest świetnym rozwiązaniem, kiedy mamy ochotę na coś słodkiego, ale zapału lub umiejętności do pieczenia nam brak.
A jeszcze lepiej, jak te rozwiązanie jest wegańskie, bezglutenowe (dla ambitnych) i zdrowe!
piątek, 23 października 2015
6. Dynia uniwersalna: czyli placki z soczewicy nie tylko dla roślinożerców ★
Dynia, podobnie jak cukinia, jest niesamowitym (równocześnie jednym z moich ulubionych) warzywem. Różną się tym, że cukinia zazwyczaj znajduje się w sklepie cały rok, a na dynie polujemy głównie w okresie jesiennym. Możemy zjeść ją na słodko w cieście, owsiance, pankejkach, czy nawet herbacie i kawie (PRZEPIS TUTAJ), jak również na wytrawnie, jako krem, czy prezentowane przeze mnie dzisiaj placki. Z autopsji wiem, że smakują nawet tym najbardziej zagorzałym miłośnikom mięsa.
sobota, 17 października 2015
5. It's tea time!: czyli czas na owsiankę na herbacie ★
Jesień kojarzy mi się z deszczową pogodą i kałużami. Z kolei deszczowa pogoda i kałuże, przywodzą mi na myśl jedynie dni spędzone w Londynie, kilka lat temu. A co się kojarzy z Londynem? Oczywiście herbata! Stąd inspiracja do mojej dzisiejszej propozycji.
piątek, 9 października 2015
4. Starbucks w domu: czyli domowy, niesamowicie słodki syrop dyniowy ★
środa, 30 września 2015
3. Czas na jesień: czyli jak pokochałam owsiankę na wodzie ★

Jako iż jesień powoli wkrada się do mojej lodówki, postawiłam na typowy dla tej pory roku zestaw: jabłka oraz cynamon.
Subskrybuj:
Posty (Atom)














